6/2006
Za oknem wiosna szykuje się do lata, sypiąc gradem, wewnątrz człowiek naczelny in spe zastanawia się od czego zacząć. Od pożegnań czy przywitań?
Kamil Antosiewicz już smaży się w Maroko, redakcja ociera łzę za kolegą zakasanym rękawem, przy okazji dopinając guziki nowego numeru.
Gwoździem numeru zaś jest rozstrzygnięcie II edycji konkursu GrafEx, a jego gwiazdą Tomasz Kaczkowski (zwycięskie strony tytułowe w tym numerze) oraz Kozy – nie tylko “guest star” z jury, czyli Janek Koza, ale urocze kozy paradnie wystrojone przez młodych polskich projektantów. Grafika i moda to moje pupilki, ale nie oznacza to, że inne grządki popadną w zaniedbanie. Marzeniem moim jest bowiem, żebyście co miesiąc sięgali po “Exklusiva” w poszukiwaniu świeżej porcji wiadomości i inspiracji niezależnie od tego, która dziedzina kultury jest wam najbliższa. A skoro życie polega na spełnianiu marzeń, zamiast na kocyku, lato witam przed komputerem, obiecując sobie, że za rok to moje oko na Maroko będzie zerkać i się nim napawać. Tymczasem – życzę wam miłego napawania się numerem czerwcowym.
Agata Nowicka










